Jihad, czyli wojna o... jajo
Będąc u Skyhawka, w celu wzmocnienia się po pracy, zamówiliśmy sobie pizzę w naszym ulubionym lokalu. Jako że mieliśmy ochotę na coś nowego, wybór padł na pizzę z jajkiem. Po otworzeniu pudełka okazało się, że jajkiem za bardzo nie ma się jak podzielić, więc postanowiliśmy rozwiązać problem na drodze militarnej. Zostawiliśmy po jednym kawałku wraz z rzeczonym obiektem sporu, a resztę unicestwiliśmy w tempie zawstydzającym dzieci z Etiopii. A potem wybuchła szybka, krwawa i brutalna jedyna słuszna wojna o jajo ;).
Zasady dla rasy Sa'vasku
|
Nowości z GZG 25.03.2012
|



Po powrocie z Pyrkonu zastałem miłą wiadomość. Otóż w sklepie GZG jest już w sprzedaży flota ONZ. W większości są to stare wzory, choć zdarzają się rzeczy, które od biedy można uznać za "nowe" (vide dwie wersje Storma" - z jednym i dwoma silnikami). Niestety znów nie wszystkie modele mają zdjęcia, dlatego powoli ruszamy z naszą bazą modeli do 










